Chodzi o zakneblowanie ust ludziom, którzy myślą inaczej niż postępowcy, o zbudowanie przestrzeni, w której mówić można będzie wszystko pod warunkiem, że nie mówi się prawdy o zabijaniu nienarodzonych, o ludziach, którzy czerpią z tego kasę i prestiż, i wreszcie o homoseksualizmie. Taka wolność słowa?
Original post by admin and software by Elliott Back